Modne fryzury - Part 8

„Szukaj piękna, a znajdziesz je… Ono nie jest daleko”

W związku z ostatnim postem, postanowiłam dzisiejszy wpis poświęcić zmianie wizerunku za sprawą nowej fryzury. Zauważyłam, że kobieta zmienia swoją fryzurę, aby poprawić sobie samopoczucie i wnieść trochę świeżości w swoje życie (dzieje się tak często po ważnym dla niej wydarzeniu, takim jak na przykład zmiana pracy, nowa szkoła, utrata wagi, rozwód, rozpad związku, itd…) Chce poprzez zmianę swojego wyglądu stać się atrakcyjniejsza Czytaj dalej »

Nowy Rok i zmiany… na lepsze – oczywiście!

Rok 2010 to już przeszłość –  był, minął i już nie wróci. Czas biegnie nieubłagalnie. Myśl, że „lepiej jest żałować tego co się zrobiło, niż tego czego się nie zrobiło” wypowiedziana kiedyś przez kogoś jest idealnym mottem na kolejny rok :) Do odważnych świat należy! Czas na zmiany, nowe postanowienia i gotowość na stawianie czoła wszelkim przeciwnościom. Dzisiaj rozpoczynamy następny rozdział naszego życia, sprawmy aby był Czytaj dalej »

Uroda typu JESIEŃ

Moim postanowieniem numer jeden w te święta było `nicnierobienie`? jednak jest to trudniejsze niż myślałam :P Zajęłam się czymś miłym i przyjemnym ? tworzeniem nowego posta. Całkiem niedawno napisałam o kolorystycznym typie urody, jakim jest lato. Dzisiaj w roli głównej wystąpią miodowo i rudowłose jesienne panie. Jeżeli jesteś jesienią, to Twoja skóra ma intensywne i ciepłe odcienie takie jak: kość słoniowa, brzoskwinia, Czytaj dalej »

Święta świętami… a co z włosami?

Tematyka dzisiejszego postu, będzie oczywiście dotyczyła Świąt Bożego Narodzenia, ale tylko pośrednio. W tym momencie w epicentrum mojej uwagi są włosy, a konkretnie fryzury, które będą prezentowały się uroczo na naszych głowach podczas śpiewania kolęd i dzielenia się opłatkiem :) W tym roku obiecuję sobie, że poświęcę moim włosom więcej czasu niż zwykle nie chcę później oglądać zdjęć, na których wyglądam jakbym położyła Czytaj dalej »

Pokaż/Ukryj za pomocą koloru

Kolor we fryzjerstwie ma takie samo znaczenie jak bąbelki w coca-coli. Kolor potrafi zdziałać wiele, pod warunkiem, że jesteśmy świadome jego możliwości i potrafimy je wykorzystać. To, jaki kolor mamy na włosach, ma wpływ na nasze samopoczucie (na nie składa się mnóstwo czynników, na przykład: co myślimy patrząc w lustro; jak postrzegają nas inni; jak czujemy się w naszej fryzurze etc.) Niczego nowego nie wymyśliłam: Jesteśmy Czytaj dalej »

Zimą o lecie…

Wydaje się to niemożliwe, ale w Polsce nawet w zimie mamy lato! Wszystko za sprawą ponad 30 milionów ludzi o szaroniebieskich, niebieskich, jasnobrązowych, zielononiebieskich lub orzechowych oczach; włosach o naturalnym popielatym odcieniu (od jasnego blondu po delikatny brąz) oraz bladej, bladoróżowej, różowo-beżowej lub oliwkowej karnacji. Tak można opisać w jednym zdaniu (to nic, że nieco przydługim :) ) wygląd Czytaj dalej »

Futrzaka na głowę!

futrzakNie cierpię czapek! I mam do tego powody… Po pierwsze uciskają i deformują fryzurę, którą wcześniej (okazuje się, że niepotrzebnie) układam, po drugie- wyglądam w nich co najmniej jak przez okno :), po trzecie -kojarzą mi się ze śniegiem i zimą -a to już przelewa czarę goryczy :P Moja niechęć do noszenia czapki, kieruje mnie do wyjścia awaryjnego -czyli zakładania kaptura (to takie prowizoryczne ogrzewanie i uspokojenie Czytaj dalej »

Sylwester 2011 – ochy, achy i fryzury

Proszę, napiszcie jeżeli nie mam racji stwierdzając, że na brzmienie słowa SYLWESTER – mózg niemal każdej kobiety, wytwarza strumień monotematycznych myśli… Wszystkie myślimy o tym, jak w ten wieczór bezkresnie lśnić i zniewalać wszystkich swoim wyglądem –  oczywiście jednocześnie świetnie się przy tym bawiąc!!! Chcemy zachować szampańskie wspomnienia i mnóstwo szalonych fotek – przecież sylwester Czytaj dalej »

Gładko pod czapką

Pomysł na tego posta nasunął mi się, gdy tylko nastały chłodniejsze dni, a wraz z nimi konieczność zakładania warstw odzieży w celu zatrzymania ciepła tylko dla siebie. Jak wszyscy wiemy przez głowę – gdy nie jest okryta – ucieka nam mnóstwo ciepła. Tak więc, nie ma zmiłuj – trzeba nosić czapki, berety, opaski etc. Tutaj moja dygresja – kiedyś chodziłam bez czapki, bo „niekorzystnie w niej wyglądałam”- eh byłam młoda i nie do końca Czytaj dalej »